<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: PROJEKT SUB 9 (19) &#8211; przesterowanie	</title>
	<atom:link href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/</link>
	<description>o technice biegu i podróżowaniu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Apr 2022 14:08:36 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Adam		</title>
		<link>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/#comment-138</link>

		<dc:creator><![CDATA[Adam]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jun 2018 21:08:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://parawruch.pl/?p=5020#comment-138</guid>

					<description><![CDATA[Ten balans jest naprawdę ważny, w moim przypadku doszły jeszcze czynniki zewnętrzne - stres w pracy, nadgodziny przed komputerem, małe przeziębienie itd... w takich sytuacjach powinienem to brać pod uwagę a nie starać się za wszelką cenę trzymać jakiegoś tam planu. 

I tak wrócił u mnie ból prawego Achillesa. Przed dwoma tygodniami robiłem podbiegi, i w którymś momencie zaczęło boleć i do domu już kuśtykałem. Zrobił się mały i twardy obrzęk na Achillesie, i w międzyczasie rozciąganie, masowanie i funkcjonalny trening, ale bez biegania. Wczoraj potruchtałem jakieś 3 km, pod koniec bolało, ale dzisiaj jest ok, więc powoli wracam do biegania. 

W tym czasie próbowałem robić podskoki bez obciążania bolącego ścięgna, nie jest to takie instynktowne, ale to pomogło mi jeszcze bardziej pracować biodrami i plecami. Niesamowite, że również w ten sposób można sprężynować i czuć rytm. Jeszcze trzy dni później miałem problemy z siedzeniem, tak mi się pośladki zakwasiły. Podskakiwać albo biegać na piętach się raczej nie da.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten balans jest naprawdę ważny, w moim przypadku doszły jeszcze czynniki zewnętrzne &#8211; stres w pracy, nadgodziny przed komputerem, małe przeziębienie itd&#8230; w takich sytuacjach powinienem to brać pod uwagę a nie starać się za wszelką cenę trzymać jakiegoś tam planu. </p>
<p>I tak wrócił u mnie ból prawego Achillesa. Przed dwoma tygodniami robiłem podbiegi, i w którymś momencie zaczęło boleć i do domu już kuśtykałem. Zrobił się mały i twardy obrzęk na Achillesie, i w międzyczasie rozciąganie, masowanie i funkcjonalny trening, ale bez biegania. Wczoraj potruchtałem jakieś 3 km, pod koniec bolało, ale dzisiaj jest ok, więc powoli wracam do biegania. </p>
<p>W tym czasie próbowałem robić podskoki bez obciążania bolącego ścięgna, nie jest to takie instynktowne, ale to pomogło mi jeszcze bardziej pracować biodrami i plecami. Niesamowite, że również w ten sposób można sprężynować i czuć rytm. Jeszcze trzy dni później miałem problemy z siedzeniem, tak mi się pośladki zakwasiły. Podskakiwać albo biegać na piętach się raczej nie da.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Skoor		</title>
		<link>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/#comment-137</link>

		<dc:creator><![CDATA[Skoor]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2018 09:14:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://parawruch.pl/?p=5020#comment-137</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/#comment-130&quot;&gt;Robert&lt;/a&gt;.

hahahaha!!! Zabrzmiało jak mały poradnik po seksie analnym ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/#comment-130">Robert</a>.</p>
<p>hahahaha!!! Zabrzmiało jak mały poradnik po seksie analnym 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Robert		</title>
		<link>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-19/#comment-136</link>

		<dc:creator><![CDATA[Robert]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2018 08:43:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://parawruch.pl/?p=5020#comment-136</guid>

					<description><![CDATA[i oto chodzi żeby balansować na granicy i nie uszkodzić się, ja ruszyłem do boju po Iten i uszkodziłem sobie rozcięgno no i 2 tygodnie kulania, ale minęło i teraz dalej, dalej i dalej :) grunt to fascynacja a bólu nie zauważycie :), zresztą niewielki ból to nieodzowny partner w pokonywaniu kolejnych barier]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>i oto chodzi żeby balansować na granicy i nie uszkodzić się, ja ruszyłem do boju po Iten i uszkodziłem sobie rozcięgno no i 2 tygodnie kulania, ale minęło i teraz dalej, dalej i dalej 🙂 grunt to fascynacja a bólu nie zauważycie :), zresztą niewielki ból to nieodzowny partner w pokonywaniu kolejnych barier</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
