<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>running - parawruch.pl</title>
	<atom:link href="https://parawruch.pl/tag/running/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://parawruch.pl/tag/running/</link>
	<description>o technice biegu i podróżowaniu</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Sep 2018 19:01:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>Kenia 2015 &#8211; highlights</title>
		<link>https://parawruch.pl/blog/kenia-2015/</link>
					<comments>https://parawruch.pl/blog/kenia-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ruda]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2015 16:04:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[AFRYKA]]></category>
		<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY Z PODRÓŻY]]></category>
		<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[Kenia 2015]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[home of champions]]></category>
		<category><![CDATA[Iten]]></category>
		<category><![CDATA[Kenya]]></category>
		<category><![CDATA[long run]]></category>
		<category><![CDATA[running]]></category>
		<category><![CDATA[running technique]]></category>
		<category><![CDATA[training in Iten]]></category>
		<category><![CDATA[training in Kenya]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://parawruch.pl/?p=211</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wróciliśmy ze słonecznej Kenii do polskiej pory deszczowej. Nie jest lekko&#8230; To była nasza pierwsza wyprawa do Afryki. Kenia zachwyciła nas i rozkochała w sobie. Wyjazd był bardzo aktywny, jedne rzeczy planowaliśmy po czym&#46;&#46;&#46;</p>
<p>Artykuł <a href="https://parawruch.pl/blog/kenia-2015/">Kenia 2015 &#8211; highlights</a> pochodzi z serwisu <a href="https://parawruch.pl">parawruch.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wróciliśmy ze słonecznej Kenii do polskiej pory deszczowej. Nie jest lekko&#8230; To była nasza pierwsza wyprawa do Afryki. Kenia zachwyciła nas i rozkochała w sobie. Wyjazd był bardzo aktywny, jedne rzeczy planowaliśmy po czym dochodziliśmy do wniosku, że w Kenii nie da się nic zaplanować, inne wychodziły na pełnym spontanie. Biegaliśmy w Iten z Wilsonem Kipsangiem i jego teamem, tańczyliśmy na jego dyskotekach i cierpieliśmy przez nie na bezsenność. Włóczyliśmy się po polach herbacianych ciągnących się po horyzont, pływaliśmy łódką po Jeziorze Wiktorii, zjedliśmy pyszną tilapię prosto z jeziora. Stanęliśmy u podnóża najwyższej góry Kenii i szukaliśmy lwów na sawannie. Ach, dużo wspomnień, nowych przyjaźni i planów na przyszłość. Na pewno jeszcze tam wrócimy!</p>
<div class="video-container"><iframe title="Running in Kenya" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/FSveij2fR8s?start=4&#038;feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p>Artykuł <a href="https://parawruch.pl/blog/kenia-2015/">Kenia 2015 &#8211; highlights</a> pochodzi z serwisu <a href="https://parawruch.pl">parawruch.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://parawruch.pl/blog/kenia-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
