<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Boston Dynamics - parawruch.pl</title>
	<atom:link href="https://parawruch.pl/tag/boston-dynamics/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://parawruch.pl/tag/boston-dynamics/</link>
	<description>o technice biegu i podróżowaniu</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Oct 2018 16:06:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>PROJEKT SUB 9 (15) &#8211; luz</title>
		<link>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-15/</link>
					<comments>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-15/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[yacool]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2018 19:00:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[BLOG]]></category>
		<category><![CDATA[PROJEKT SUB 9]]></category>
		<category><![CDATA[ALTRA]]></category>
		<category><![CDATA[Atlas]]></category>
		<category><![CDATA[biomechanika]]></category>
		<category><![CDATA[Boston Dynamics]]></category>
		<category><![CDATA[Escalante]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt sub 9]]></category>
		<category><![CDATA[ruch proksymalny]]></category>
		<category><![CDATA[running technique]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://parawruch.pl/?p=4416</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160; Skoor ma od kilku dni nowe życie, dlatego nowe życiówki zeszły na drugi plan. Jak tam noce i dnie, przyjacielu? He, he. Spoko, młody śpi. Rodzicielstwo jako &#8222;dojrzały pierdziel&#8221; ma pewną zaletę. Człowiek&#46;&#46;&#46;</p>
<p>Artykuł <a href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-15/">PROJEKT SUB 9 (15) &#8211; luz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://parawruch.pl">parawruch.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Skoor ma od kilku dni nowe życie, dlatego nowe życiówki zeszły na drugi plan.<br />
Jak tam noce i dnie, przyjacielu? He, he.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Spoko, młody śpi. Rodzicielstwo jako &#8222;dojrzały pierdziel&#8221; ma pewną zaletę. Człowiek mniej się przejmuje i podchodzi do takiego pierda małego na luzie. Prawie nastoletnia córka i 8 latka bodźcują na tyle dobrze, że młody swoimi stękami nie przekracza progu wywołującego zniecierpliwienie ;). Generalnie je, śpi, wali kupy i to wszystko. Jedyne co wprowadza pewien dyskomfort to to, że zostałem wywalony z mojej miejscówki na łóżku i muszę spać przy ścianie.</p>
<p style="text-align: justify;">Biegowo to w niedzielę zrobiłem 16km w upale i biegło mi się nadzwyczaj dobrze. Miało być 8 i powrót do domu, ale postanowiłem wykorzystać dobre samopoczucie. Wprawdzie kompletnie olałem skupianie się na ruchu, ale i tak garmin twierdzi, że podskakiwałem na za niskiej kadencji.</p>
<p style="text-align: justify;">Skoor</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">W czwartek jadę do Czech i przy okazji wlecę z twoim Strydem do Roberta. Będzie jazda&#8230;</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Poniedziałek, 14 maja (20 tydzień)</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jest taki plan:<br />
17.05 Zgorzelec: popołudniowy trening biegowy + wieczorek zapoznawczy<br />
18-19.05 Karlowe Wary<br />
20.05 &#8211; Zgorzelec: popołudniowy trening taneczny patrz <a href="https://www.youtube.com/watch?v=5yjHDR6VLBE" target="_blank" rel="noopener"><strong>załącznik</strong></a><br />
21.05 &#8211; Zgorzelec: poranny trening biegowy i czas wolny</p>
<p style="text-align: justify;">Czy trener ma jakieś pytania?</p>
<p style="text-align: justify;">Robert</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Znajdzie się jeszcze jakieś miejsce na parkiecie?</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wtorek, 15 maja</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Parkietu wystarczy dla wszystkich :).</p>
<p style="text-align: justify;">Wczoraj na przełaju sama radość z pracy biodra, normalnie czuję się jak <a href="https://www.youtube.com/watch?v=6Y8akWpSqWU" target="_blank" rel="noopener"><strong>Edwin Kipyego</strong></a> (ale to tylko moje odczucia, wizja pewnie inna). Teraz kiedy ruszyło biodro czuję dopiero pracę pośladków. Na podbiegach najbardziej, a i podbiegi najbardziej sprawiają mi radość jak wybicie idzie z biodra i rozpędzam się pod górkę :). Na zbiegach, kiedy prędkość rośnie JUŻ MNĄ NIE BUJA, bo umiem nad tym panować.</p>
<p style="text-align: justify;">Robert</p>
</blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;">LUZ</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Spoglądam czasem dzieciakom przez ramię na ekran komputera, żeby zobaczyć, cóż to za siła, zdolna przykuć młody organizm na wiele godzin do fotela. Nigdy nie byłem fanem gier, a z punktu widzenia biomechanika jestem ich wrogiem w takiej formule. Poza tym animowane postacie, pomimo imponujących możliwości odzwierciedlania detali i rysów twarzy, poruszają się wciąż z gracją łazików na marsie. Podobnie zresztą jest ze wszelkimi robotami humanoidalnymi. Gracja i dynamika, to ciągle wyzwanie dla projektantów. Nie da się dobrze zamodelować ruchu biegowego w jakim poruszają się w realu zwierzęta i ludzie. To wszystko jest wciąż toporne jak kreskówki z Bolkiem i Lolkiem, albo innym pokraką z krainy deszczowców. Tak sobie myślałem jeszcze do niedawna.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?p=940122#p940122" target="_blank" rel="noopener"><strong>Grzegorz</strong></a> uświadomił mi, że <a href="https://www.youtube.com/watch?v=vjSohj-Iclc" target="_blank" rel="noopener"><strong>Atlas</strong></a>, robot wypuszczony na rozbieganie przez Boston Dynamics, może stać się inspiracją do tworzenia obrazu mentalnego ładowania nogi podporowej z zachowaniem perfekcyjnie ustabilizowanej &#8222;miednicy&#8221;. Bieg Atlasa zaskoczył mnie swoim realizmem, a właściwie realnie odczuwalną dynamiką ruchu. Można w nim dostrzec namiastkę całościowej pracy ładowania i rozładowywania elastycznych komponentów, bez skupiania uwagi na detalach drażniących dotąd oko, w mniej udanych konstrukcjach.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy Atlasa czeka dalszy progres ruchowy? Zapewne tak, ale ta formuła ma swój widoczny horyzont możliwości. Całościowa praca ładowania i rozładowywania elastycznych komponentów jest możliwa, dopiero wtedy, gdy robot składać się będzie w przeważającej części z komponentów odkształcalnych sprężyście. Na razie proporcje są odwrotne.</p>
<p style="text-align: justify;"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-4463 alignright" src="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/luzik.gif" alt="" width="260" height="360" />Czy nauka bądź samonauka ruchu, będąca w zasięgu możliwości współczesnych robotów, wykazuje jakieś podobieństwo swojego przebiegu do ludzkiego procesu nauki? Wydaje się, że tak. Początkowo człowiek jest w stanie zmienić swój ruch w bardzo znacznym stopniu, w bardzo krótkim czasie. O charakterze ruchu decydują wtedy duże fragmenty ciała, duże i stosunkowo łatwo kontrolowane mięśnie. Z czasem jednak proces zmiany ruchu, prowadzący do coraz lepszego czucia bezwładności, powinien obejmować swym zasięgiem mniej uświadomione obszary ciała. Na to potrzebujemy z kolei coraz więcej czasu. A im bliżej biomechanicznej perfekcji tym dłużej trwa zmiana. Prostym przykładem może być proces przejścia od lądowania na pięcie do lądowania na śródstopiu. Można to zainicjować praktycznie natychmiast i kontrolować tę zmianę, by utrwaliła się. Niestety, poza większą świadomością i wyczuleniem na ten aspekt biegu, cała reszta jest zazwyczaj poza naszą kontrolą. W najmniejszym stopniu panujemy nad cyklicznością napięcia i rozluźnienia, w praktyce pozostając w ciągłym, podwyższonym napięciu ciała podczas biegu.</p>
<p style="text-align: justify;">W niedzielę w Białymstoku odbył się półmaraton z udziałem naszych wyczynowych zawodników. Był Emil Dobrowolski i Damian Kabat oraz kilku trzecioligowych Kenijczyków. Taka lokalna impreza bez historii, ponieważ nic specjalnego się tam nie wydarzyło, co miałoby jakąś większą wartość sportową. Nie pisałbym o tym, gdyby nie  ukryta wartość jaką niesie możliwość obserwacji i porównań ruchu zawodników z czołówki. Nie tylko podczas biegu, ale podczas rozgrzewki i potem po biegu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na półmaraton wybrał się Kamyk, który później w długiej rozmowie telefonicznej podzielił się ze mną swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami. Poszedł tam tylko po to, żeby zobaczyć luz i ewentualnie go poczuć. Oglądał Emila i Damiana stwierdzając, że wyglądają jak maszyny do biegania i poza kolorem skóry nie odbiegają jakoś warunkami fizycznymi od Kenioli. Do momentu, gdy nie przejdą do biegu. Ruch jest niestety rozczarowaniem. Praca stawu biodrowego od razu pokazuje przepaść pomiędzy białymi i czarnymi. Jest to bardzo wyraźnie widoczne nawet w przypadku analizowania i porównywania naszych z przeciętnymi pod względem ruchu i wyników Kenijczykami.</p>
<p style="text-align: justify;">No ok, ale zobaczyć luz to jedno, a poczuć go, to zupełnie inna sprawa. Jak poczuć luz? Trzeba przekroczyć barierę kulturową i nie bać się eksplorować nowe rejony niewiedzy. Kamyk w <a href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-9/#menel" target="_blank" rel="noopener"><strong>marszu menela</strong></a> podszedł do Kenioli i przywitał się z nimi. Nie po naszemu, czyli krótko i nerwowo albo z intencją zmiażdżenia drugiej osobie dłoni, co jest nierzadko punktem honorowym przywitania. Przeciągnął długość uścisku daleko poza normy czasowe białego człowieka i wkroczył w świat tych ludzi. Szmatki &#8211; tak w jednym słowie Kamyk określił poczucie witanych Kenijczyków.  Miękka aura nieznanego dotąd dotyku pozostaje w nas potem na długo. Warto ją wykorzystywać w obrazach mentalnych, bo nadaje się do tego idealnie. W tym kontekście przywitanie się na przykład z Atlasem mogłoby przypominać witanie się z kombinerkami.</p>
<p style="text-align: justify;">W pierwszym ćwiczeniu na <a href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-13/#ruda" target="_blank" rel="noopener"><strong>filmie</strong></a> z Rudą, a także na filmie poniżej, pokazałem przykładowe ćwiczenia na czucie bezwładności, które mogą być nazywane ćwiczeniami zmiękczającymi, albo ćwiczeniami wprowadzającymi dekompresję w stawach i tkankach. Jakkolwiek naukowo byśmy je nazwali chodzi w nich o to, żeby poczuć luz, czyli najmniej uświadomiony element pracy nad ruchem. Luz jest właśnie tym  na razie nieosiągalnym horyzontem dla Atlasa. To ostatni przyczółek humanizmu, o który walczę i który promuję w naszym projekcie.</p>
<div class="video-container"><iframe title="Running Technique, inertial exercises - Ruda" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/5HeXgS1hnw4?feature=oembed&#038;wmode=opaque" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></div>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wtorek, 15 maja</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Paznokieć (po wypadku na zawodach) zszedł, ale już nie boli. Tak się składa, że pierwszy tydzień praktycznie tylko się rozciągałem i rolowałem. I tak dopiero od zeszłego tygodnia znowu biegam i ćwiczę.<br />
Obecnie robię więcej ćwiczeń aniżeli biegam. Do tego dużo czytam i oglądam. Staram się tworzyć trwałe obrazy mentalne.</p>
<p style="text-align: justify;">Fajnie wychodzą te ćwiczenia Rudej. Po takim pokazie znacznie łatwiej o ich wykonanie. Ale myślę, że to i tak dosyć indywidualna sprawa. Własne odczucia są tutaj ważniejsze. Podobne ćwiczenia wykonywałem już od jakiegoś czasu, ale podpierałem się na piłce, a nie na ławce. Odczucia były podobne, tylko jeszcze bardziej miękko.</p>
<p style="text-align: justify;">Czasami czuję to w biegu tak jak Robert to opisuje. Jest sprężyna, rytm itd. Gęba się sama śmieje. Niestety często w takich momentach łapię się na automatycznym przyspieszaniu i wraz ze wzrastającym tempem gubię się i tracę luz. Nie potrafię tego do końca kontrolować &#8211; ciekawe.</p>
<p style="text-align: justify;">Już od dłuższego czasu zauważyłem to, co ostatnio opisujesz &#8211; podbiegi są łatwiejsze, na zbiegach już trzeba tego szukać. Na wyścigu pierwsze kilometry to były zbiegi i to spore. Znajomi nie mogli się nadziwić jak ja umiałem tak w dół pędzić i do tego tak bardzo luźno wyglądać.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie umiem coś syna namówić do nagrywania mojego biegania, może w ten weekend coś się uda, to dam znać. Obecnie nic nie zmieniam, mój tydzień to 2x podskoki, 2-4 x skakanka (rano), 3-4 x bieganie, codziennie rozciąganie, wałkowanie i zabawy rozluźniające powięź. No i 2-3 x siła z własnym ciałem &#8211; brzuszki, plecy itp. Waga trochę poleciała i obecnie stoi przy 60kg, ale myślę że jeszcze trochę zleci, bo mamy lato i się więcej pocę.<br />
Jak masz jakieś propozycje, to wal śmiało.<br />
Pozdrawiam</p>
<p style="text-align: justify;">Adam Balachowski</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Skup się w najbliższych kilku tygodniach na zmiękczaniu zamiast wzmacnianiu tkanek klasycznymi brzuszkami albo prasowaniu mięśni rolowaniem. Jedno ćwiczenie z wahadłowymi obrotami tułowia już wrzuciłem na początku filmiku z Rudą, który przywołujesz. Kolejne ćwiczenia masz we wpisie powyżej. W nich skupiam się na obrotach rąk i wymachach nóg. Po takiej półgodzinnej sesji rozgrzewkowej zyskujesz dużą wrażliwość na ruch. To jest specyficzny sposób mobilizowania tkanek, ponieważ prowokujesz ich dekompresję zamiast kompresji. Zmiękczanie w rzeczywistości, już podczas biegu, sprowadza się do lepszego czucia bezwładności i ostatecznie o to w tej zabawie chodzi. Wiesz, co dzieje się z twoimi rękami i nogami. Wiesz gdzie się znajdują i jaką mają geometrię bez patrzenia na nie. Taka hiper percepcja szybko zanika, ale w twojej głowie już zaczyna inicjować jakiś proces zwiększający świadomość działania siebie samego.</p>
<p id="luz" style="text-align: justify;">Tak może wyglądać luz przy tempie grubo poniżej 3 minut/km. Dla wielu jest to tempo przebieżek, czyli około 16s/100m. Elastyczność tkankowa i bezwładność mas, to słowa kluczowe. Nie ma tutaj żadnych szarpnięć tułowiem w trakcie lądowania. Nie ma rozpaczliwego wymachiwania rękami w poszukiwaniu równowagi i walki z własnym ciałem oraz przeciążeniem. Jest pełne wyciszenie (brak przyruchów) i wprawianie ciała w rezonans. Rytm wzbudzany jest akcją łokcia w tył, oddzielając fazę napięcia (ładowania) tkanek od fazy rozluźnienia (rozładowania) tkanek. Dopiero w końcówce jest włączona wyższa kadencja. <a href="https://youtu.be/T7gFiqNe_So?t=130" target="_blank" rel="noopener"><strong>Tutaj</strong></a> fragmenty tego biegu. Tak wygląda flow.</p>

<div id="player_698becb740d92_wrapper" style="">
		<div style="clear: both; display: inline-block; position: relative; text-align: center;">
		<video id="player_698becb740d92" preload="auto"  loop="true" style="width:auto;">
			<source src="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/luz.mp4" type="video/mp4; codecs=" />
			<source src="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/luz.ogv" type="video/ogg" />
			 <object width="540" height="350" data="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/luz.mp4">
			<embed width="540" height="350" src="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/luz.mp4" />
		  </object> 
			 przegladarka nie wspiera tagu video
		</video>
        


<div class="player_698becb740d92_nav avatar_nav ">

<span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').play();">▶</span>
<span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').pause()"><strong>ıı</strong></span>
<span onclick="if (document.getElementById('player_698becb740d92').currentTime != 0) {document.getElementById('player_698becb740d92').currentTime += -0.04; } else  {document.getElementById('player_698becb740d92').currentTime = document.getElementById('player_698becb740d92').duration - 0.04 ;};"><strong>↶</strong></span>
<span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').currentTime += 0.04"><strong>↷</strong></span>

<span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').playbackRate = 0.3175">⅛</span><span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').playbackRate = 0.635">¼</span><span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').playbackRate = 1.27">½</span><span onclick="document.getElementById('player_698becb740d92').playbackRate = 2.54">1</span>

</div>

<script>

var vid = document.getElementById('player_698becb740d92');
vid.onloadeddata = function() {
    document.getElementById('player_698becb740d92').playbackRate = 2.54;
};

function player_698becb740d92toggleFullScreen() {
    var vid = document.getElementById('player_698becb740d92');
    if (vid.requestFullScreen) {
        vid.requestFullScreen();
    }
    if (vid.webkitRequestFullScreen) {
        vid.webkitRequestFullScreen();
    }   
    if (vid.mozRequestFullScreen) {
        vid.mozRequestFullScreen(); 
    }
    if (vid.requestFullscreen) {
        vid.requestFullscreen();
    }
}

</script>

<style>

#player_698becb740d92_full {
   display: none; 
}

#player_698becb740d92_wrapper {
	margin: 0 auto;
    width: 100%;
    max-width: 100%;
	padding-bottom: 30px;
	text-align: center;
}



.player_698becb740d92_nav_notused_in_customize_now_ > span {
    padding: 3px;
    border: 1px solid black;
    cursor: pointer;
    min-width: 30px;    
    display: inline-block;
    margin: 3px;
    text-align: center;
}

.player_698becb740d92_nav_notused_in_customize_now_ > span:hover {
    padding: 3px;
    border: 1px solid black;
    cursor: pointer;
    min-width: 30px;    
    display: inline-block;
    margin: 3px;
    text-align: center;
    color: white;
    background-color: black;
    }
    

.avatar_nav {
  -webkit-user-select: none;  
  -moz-user-select: none;    
  -ms-user-select: none;      
  user-select: none;
}

</style>

    </div>
</div>
</br>

<p id="ruch-proksymalny" style="text-align: justify;">Wczuwanie się w bezwładność poruszających się kończyn daje kontrolę nad ciałem większą aniżeli jakiekolwiek ćwiczenia wzmacniające. Zwłaszcza na dużych prędkościach. Bezwładność jest cechą każdego <u>ruchu proksymalnego</u>. Poprawny technicznie bieg, jest przykładem ruchu proksymalnego, czyli inicjowanego od centrum masy i rozchodzącego się promieniście ku odległym częściom ciała. O ruchu proksymalnym wspominałem już wiele razy w artykułach (<a href="https://bieganie.pl/?cat=2&amp;id=4671&amp;show=1" target="_blank" rel="noopener"><strong>1</strong></a>, <a href="https://bieganie.pl/?show=1&amp;cat=313&amp;id=8968" target="_blank" rel="noopener"><strong>2</strong></a>) i na forum.</p>
<p style="text-align: justify;">Chciałbym, żebyś potestował Altry, model Escalante. Właśnie pod kątem utrzymania luzu i dobrej pracy ładowania biodra na większych prędkościach. Przemyśl sprawę. Uważam, że jesteś już przygotowany na wyczuwanie niuansów związanych z oddziaływaniem przeciążeń na ciało. Oczekiwałbym opisu twoich odczuć i porównań Escalante do innych modeli, w których zazwyczaj biegasz.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Środa, 16 maja</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiaj <strong><a href="https://parawruch.pl/wp-content/uploads/2018/05/Robert_wykres15.jpg" target="_blank" rel="noopener">15x200m</a></strong> w 34÷35sek p.90s i fajnie było. Na prędk. 35sek mogłem kontrolować technikę, ale nie wiem jak to wygląda z boku. Wolne truchtanie na 155spm daje frajdę, bo czuć balansowanie na biodrze. Żeby tylko jutro nie padał deszcz na treningu.<br />
Do zobaczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Robert</p>
</blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?p=940626#p940626" target="_blank" rel="noopener">FORUM DYSKUSYJNE</a></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-15/">PROJEKT SUB 9 (15) &#8211; luz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://parawruch.pl">parawruch.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://parawruch.pl/blog/projekt-sub-9-15/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
