Tajlandia – Railey Beach
W końcu nadszedł pierwszy dzień urlopu bez budzika. Po 10 dniach 😂 Mimo to obudziłam się przed 8. Przez moment miałam odruch, by założyć buty i iść pobiegać. Zaczyna mi brakować treningów. Ale...
W końcu nadszedł pierwszy dzień urlopu bez budzika. Po 10 dniach 😂 Mimo to obudziłam się przed 8. Przez moment miałam odruch, by założyć buty i iść pobiegać. Zaczyna mi brakować treningów. Ale...
Dzisiejszy dzień, to był jeden wielki zachwyt. Wczoraj, już po kupnie wycieczki na wyspy, przypomniałam sobie o mojej chorobie morskiej. Zaczęłam się stresować czy ja ten całodniowy rejs przeżyję. Na szczęście wzięłam z...
Tak dużo się dzieje w naszej podróży, że nie nadążam spisywać wrażeń… Wczoraj rano opuściliśmy dżunglę Khao Sok i busikiem przejechaliśmy na wybrzeże. Długo zastanawiałam się planując podróż, który rejon wybrać na wypoczynek....
Uff to były dwa intensywne dni. W naszym hotelu przy rezerwacji noclegów poza nocnym safari kupiłam nam także wycieczkę do Parku Narodowego Khao Sok, z noclegiem w domku na jeziorze. Rano vanem spod...
Ponownie wczesna pobudka i wymeldowanie z hotelu w Bangkoku. Opuszczamy go, ale jeszcze na chwilę tu wrócimy przed wylotem do Polski. Muszę przyznać, że po pierwszym mieszanym odczuciu każda kolejna chwila i odkrywane...
Cały czas trzyma mnie jetlag. Do 2 rano kręciłam się w łóżku nie mogąc zasnąć. Gdy w końcu to się udało zadzwonił budzik… Dziś kupiliśmy jednodniową wycieczkę do Ayutthayi, dawnej stolicy Syjamu. Nasza...
Wow! Co za piękny dzień, co za inna odsłona Bangkoku. Bojąc się, że zmiana czasu nas pokona nastawiliśmy budzik na 9 rano. I cale szczęście, bo sami z siebie pewnie byśmy tak wcześnie...
Po 10h lotu z Wiednia w końcu dotarliśmy do celu. Lotnisko w Bagkoku bardzo sprawne. Szybko udało się wymienić kasę, kupić lokalną kartę do telefonu i opuścić terminal. Zamówiliśmy bolta, by jak najszybciej...
Wiedziałam, że yacool nie odpuści tego szczytu. Gdy złapaliśmy zasięg sprawdziliśmy jeszcze raz, tym razem dokładnie, skąd rozpoczyna się szlak na najwyższą górę Fuerty. Podjechaliśmy tam jeszcze na koniec dnia autem, by mieć...
Najpiękniejsza plaża na Fuercie. Mega mi się tu podoba! Niby nie ma drzew, zieleni, tego wszystkiego do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Ale są za to, a może właśnie dzięki temu olbrzymie przestrzenie i widoki...