Wodospady Wiktorii w lipcu
Wodospady Wiktorii w niektórych rankingach wymieniane są jako jeden z siedmiu cudów natury. Niewątpliwie na to zasługują. Tym razem zwiedzam je w lipcu, są pełne wody i spektakularne. Pierwszym białym, który do nich...
Wodospady Wiktorii w niektórych rankingach wymieniane są jako jeden z siedmiu cudów natury. Niewątpliwie na to zasługują. Tym razem zwiedzam je w lipcu, są pełne wody i spektakularne. Pierwszym białym, który do nich...
Wczoraj przylecieliśmy do Victoria Falls w Zimbabwe. Tym razem jestem tu z mniejszą grupą, trzypokoleniową rodziną, dla której zaplanowałam tę podróż w Kiribati Club – Prawdziwe Podróże Chcieli mieć prywatny wyjazd, bez grupy...
Weekendowy wypad „w Polskę”. Jacek chciał zaliczyć Jezioro/ zbiornik Otmuchowski, którego brzegi są wyłożone kostkami granitowymi. Widział w necie filmik gościa, także pasjonata kamieni i śladów ich obróbki, który znalazł ślady wielokątnych nawiertów...
W tym sezonie ładujemy na duży palec i zbijamy na maksa GCT oraz równolegle zwiększamy dynamikę hamowania, czyli zwiększamy popularny SSL. Pisałem o tym w artykule. Nazywam się Jacek Ksiąszkiewicz, jestem trenerem biegania. Mam...
W nocy mocno wiało. Rano z balkonu widać było jak fale mocno rozbijają się o brzeg i zalewają małą zatoczkę wyznaczoną do kąpieli. Pogoda średnia, ale została nam jeszcze do zwiedzenia Valetta. To...
Noclegi mieliśmy zabookowane w Valetcie, ale w ostatniej chwili zmieniłam hotel na inny, na odludziu, pośrodku niczego. Zdecydowanie lubię budzić się i widzieć otwartą przestrzeń przed sobą. Zaraz po wyjściu z naszego hoteliku...
Krótki, szybki trip, by na chwilę uciec od zimna i oblodzonych chodników. Postanowiliśmy ponownie odwiedzić Maltę. Ostatnio byliśmy tu jakieś 7 lat temu, ale więcej czasu spędziliśmy wtedy na szlakach Gozo. Tym razem...
Zakończyliśmy kolejną przecudowną podróż po niezwykłym RPA. Po wylądowaniu na Okęciu jednogłośnie wszyscy orzekli „kto ukradł słońce”? Ale nie mogło być innych reakcji skoro ostatnie kilka dni spędziliśmy w kolorowym Kapsztadzie. Choć przywitał...
Po dniach safari przyszedł czas na cywilizację. Odwiedziliśmy Durban, największy port w RPA i jeden z największych w tej części Afryki. Zjedliśmy genialne owoce morza w jednej z knajp przy nabrzeżu i zobaczyliśmy nadmorską...
Zanim wyjechaliśmy z Eswatini zajechaliśmy do miejsca, gdzie kobiety z lokalnej społeczności mają sklepiki i sprzedają swoje wyroby. Mnóstwo pomysłów na prezenty. Mogliśmy zobaczyć jak tworzą się świeczki, ręcznie robione np. w kształcie...