Malta w styczniu – dzień 3, Valetta
W nocy mocno wiało. Rano z balkonu widać było jak fale mocno rozbijają się o brzeg i zalewają małą zatoczkę wyznaczoną do kąpieli. Pogoda średnia, ale została nam jeszcze do zwiedzenia Valetta. To...
W nocy mocno wiało. Rano z balkonu widać było jak fale mocno rozbijają się o brzeg i zalewają małą zatoczkę wyznaczoną do kąpieli. Pogoda średnia, ale została nam jeszcze do zwiedzenia Valetta. To...
Noclegi mieliśmy zabookowane w Valetcie, ale w ostatniej chwili zmieniłam hotel na inny, na odludziu, pośrodku niczego. Zdecydowanie lubię budzić się i widzieć otwartą przestrzeń przed sobą. Zaraz po wyjściu z naszego hoteliku...
Krótki, szybki trip, by na chwilę uciec od zimna i oblodzonych chodników. Postanowiliśmy ponownie odwiedzić Maltę. Ostatnio byliśmy tu jakieś 7 lat temu, ale więcej czasu spędziliśmy wtedy na szlakach Gozo. Tym razem...
Ostatni dzień naszych szybkich wakacji. Czas najwyższy wyjeżdżać, bo skończył się gaz w butli w naszym gazowym piecyku, którym się dogrzewaliśmy. Od razu zrobiło się chłodniej w mieszkaniu. Do tego od rana wiatr...
Dziś postanowiliśmy trochę pojeździć po Malcie. Tak nam się podoba na Gozo, że wcześniej nie chciało nam się ruszać na eksplorację Malty. W drodze na prom zajechaliśmy do Victorii, stolicy wyspy Gozo. Poszliśmy...
Dziś od rana było pochmurno i zanosiło się na deszcz. Po śniadaniu poszliśmy na pobliskie wzgórze z latarnią morską. Widać stamtąd było miejsca naszych wczorajszych wędrówek. Dookoła łąki pełne kwitnących, kolorowych kwiatów, ale...