II warsztaty z techniki biegu dz.2

 

Błogi uśmiech na twarzach po wczorajszej jodze z Bartkiem utrzymał się do rana. Nie wprowadzamy sztywnych godzin codziennych treningów, ma być na luzie. Gdy już wszyscy wstali i się oporządzili wymieniliśmy jeszcze doświadczenia po spotkaniu z Bartkiem. Każdy z nas wyniósł z niego coś dla siebie. Yacool zrobił chłopakom rozgrzewkę i poszli do lasu pobiegać. Ja zostałam i z radością powtórzyłam sobie zestaw wczorajszych assan.

Chłopacy wrócili po godzinie nieźle zgrzani. Yacool był bardzo zadowolony z biegu Daniela, a to rzadkość, by kogoś tak chwalił na początku wspólnej pracy. Przede wszystkim stabilna miednica. Oczywiście jest jeszcze wiele do poprawy, by wyluzować ciało. To jest właśnie to o czym wczoraj mówił Bartek, musi być czysty umysł, by było piękne ciało. To już samodzielna praca dla Daniela. Ale fajnie, bo chłopak ma spory potencjał. Obecnie przy niewielkim kilometrażu (+/-45km/ tydz) i wieku 36 lat pobiegł 17:05 na 5k.

Po bieganiu zaliczyliśmy jezioro dla ochłody. Potem dyskusje i oglądanie różnych filmów tematycznych w necie.

Po południu dojechał do nas nasz stary biegowy przyjaciel Kamyk. Aktualnie z powodu ciągnącej się kontuzji (stary uraz z lat młodzieńczych, gdy trenował parkura) biega rzadko. Mimo to chłopak ma świetne czucie ciała i biegu. Pod tym względem są z yacoolem do siebie bardzo podobni. Yacool z Kamykiem wskoczyli na rowery i pojechali z chłopakami na drugi trening. Rano Jacek specjalnie nie brał aparatu, by nie stresować nagrywaniem Daniela i zobaczyć najpierw jak ten biega. Potem żałował, bo okazało się, że jest całkiem dobrze. Na popołudniowe bieganie wziął kamerę i ponagrywał chłopaków. Po treningu kolejna porcja pływania. Jest tak gorąco, że  więcej czasu chyba spędzamy na pływaniu niż bieganiu 😉 Ale wszystkim to odpowiada.

Wieczorem zrobiliśmy sobie sesję jogi. Starałam się odtworzyć sekwencję assan, które wczoraj przepracowaliśmy z Bartkiem. Po rozluźnieniu się i lekkiej kolacji z bezalkoholowym  piwkiem w dłoniach usiedliśmy przed tv, by przeanalizować wcześniejsze nagrania.

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *