Spotkanie w Iten

  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9

 

Wczoraj przyjechał do nas ze Zgorzelca Robert. Spotkaliśmy się na stadionie. Robert stwierdził, że stadion wygląda trochę jak stadion w Iten, gdyby jeszcze żużlowa bieżnia była w kolorze kenijskiej ziemi, a na trawiastym środku pasły się owce. Niestety przez ambitne plany rozbudowy klimat Kamariny w Kenii przepadł bezpowrotnie…

Najpierw zrobiliśmy z Robertem rozgrzewkę w truchcie. Potem ja robiłam swój trening powtórzeniowy, a yacool wziął Roberta w obroty. Zaczęli standardowo od koordynacji w staniu. Robert pilnie odrobił zadanie domowe, nie miał problemów z tymi ćwiczeniami. Potem była nauka “marszu menela”. Okazuje się, że to wcale nie jest takie łatwe. Robert śmiał się, że żona już mu mówi, że chodzi jak pajac (sprężynując), ciekawe co powie na nowy styl menela.

Po treningu przyjechaliśmy do naszego Iten. Pogadaliśmy o tym i tamtym. Chłopaki planowali wyjście na drugi trening, bardziej biegowy.

Yacool stwierdził, że najpierw musi przygotować Robertowi buty. Wziął nóż i kombinerki i wyciął plastiki z Najków. Kolega Skoor przysłał nam stryda do testów, urządzenie mierzące poziom sprężystości. Chłopaki chcieli go przetestować i sprawdzić jego wskazania. Poszli pobiegać. Wrócili po godzinie. Stryd pokazał jakieś zwariowane wartości. O ile u Skoora oscylował w granicach 10-12 kN/m, to u Roberta 25-30 kN/m. Dziś ja go założę i zobaczymy co mi pokaże. Prawdopodobnie trzeba by go było najpierw porządnie skonfigurować z naszymi wzrostami i masą, by odczyty były racjonalne. Póki co szkoda nam na to czasu, traktujemy to bardziej jako gadżet.
Na obiadokolację yacool usmażył nam chapati, ja zrobiłam do tego duszone warzywa, zapiliśmy delikatnie małym piwkiem. Potem długo jeszcze gadaliśmy, chłopaki analizowali zrobione tego dnia nagrania.

Jest 9 rano. Po wczorajszych treningach Robert mocno czuje pośladki. Yacool przygotowuje go do dzisiejszych sesji. Najpierw masaż pleców, potem pulsing, wymachy ramion i nóg, trochę ćwiczeń pobudzających i rozciągających pośladki, następnie aktywny marsz, a na końcu ruszymy pobiegać. Na dworze prawie 15 stopni, słońce i śpiew ptaków. Poza tym las i cisza.

 

FORUM DYSKUSYJNE

 

You may also like...

2 komentarze

  1. Robert napisał(a):

    Jestem po obozie w Iten i na surowo podzielę się wrażeniami: to naprawdę ITEN!!! i nie trzeba jechać do Kenii, bo dwa aspekty i to najważniejsze o tym decydują:

    1. atmosfera, ponieważ najważniejszą metodą w poszukiwaniu dobrego ruchu jest luz i ten luz kenijski mają w sobie Yacool i Agata, a przebywając z ludźmi tą dobrą energią zarażamy się. jest takie powiedzenie: “z kim się zadajesz takim się stajesz” – w naszym przypadku chodzi o sposób poruszania się nawet wstając z krzesła, idąc z pokoju do kuchni. Obrazy mentalne przenoszą się z obserwowanych osób na nas, dlatego w życiu każdego z nas są odbicia lustrzane tzn. że świadomie lub podświadomie naśladujemy kogoś, czy w chodzie czy w mowie :), więc żadna teoria nie odda istoty problemu jak nie zobaczymy wzorca na żywo, a Yaccol ma takie ruchy, że gdyby mógł trenować, to byłby lepszy niż Edwin Kipyego PACE 2 ;).

    2. cel, ponieważ każda sekunda, minuta, godzina podporządkowane są tematom: bieg i technika biegowa więc czas zleciał nam bardzo szybko w rozmowach i w terenie truchtając 8min/km i czuję się spełniony. Zabrałem ze sobą wiedzę popartą praktycznymi ćwiczeniami, których żadna książka nie odda, oraz cielesnymi przeżyciami, które czuje do teraz, myślę że trzeba mocno zmęczyć powięź burząc poprzednie struktury i budować je na nowo, niestety w przyrodzie nic nie powstaje bez bólu :).

    Co do technicznych ocen obiektywnie wypowie się Yacool, jak zapowiedział: moje pośladki i czwórki dostały w kość.

    Kolejny tydzień muszę przemyśleć, co robić w stosunku do pracy technicznej, którą dostałem od Yaccola – nie chciałbym się spieszyć.

  2. ruda napisał(a):

    Dzięki Robert, fajnie nam było trenować z Tobą. Dobrze wpasowałeś się w nasz kenijski klimat. 🙂 Do kolejnego razu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *