Kategoria: BLOG
Życiówka na1500m i 800m w dwa dni?
Takie rzeczy tylko po 50-tce. 😉 Od roku współpracuję z Domanem Regulskim, którego możecie oglądać w akcji na moich filmikach na kanale YT. Dłubiemy sobie w biomechanie, bo znaleźliśmy w tym fan i...
Chalkidiki – powrót
Koniec lenistwa i czas powrotu. Choć lenił się bardziej umysł niż ciało. Jak to dobrze móc czasem sobie pozwolić na niemyślenie, nieplanowanie i nieanalizowanie. Jeżdżąc po Sithoni widzieliśmy wiele szutrowych dróg prowadzących w...
Mistrzostwa Polski U18 w biegu na 1500m
Kto śledzi mój kanał na YouTube, ten będzie już dobrze kojarzył Mikołaja Olejnika, który przyjeżdża do mnie na warsztaty z techniki biegu. Link do jego biegowego CV. W miniony piątek Mikołaj bronił tytułu...
Chalkidiki – Sithonia dzień 3
Zastanawialiśmy się przez chwilę czy nie jechać na ostatni z palców Chalkidiki, półwysep Athos. I zobaczyć przynajmniej ten jego fragment, który jest dostępny. Reszta to Autonomiczna Republika Góry Athos. O ile mężczyźni posiadający...
Chalkidiki – Sithonia dzień 2
Ciężka noc. Spałam interwałami wyznaczanymi przez włączanie i wyłączanie klimy przez yacoola. Albo było mu za gorąco, albo za głośno, rzucał się jak foka, a ponoć to kobiety są marudne 😂 Rano obudziły nas...
Chalkidiki – półwysep Sithonia
Poza utartym szlakiem Dziś pożegnaliśmy się z pierwszym palcem (Kassandrą) i ruszyliśmy wgłąb Chalkidiki. Kolejne noclegi mamy zabookowane na środkowym półwyspie – Sithonia. Za namową Bogdana Kwiatka, przewodnika i pilota wycieczek chcieliśmy zahaczyć...
Chalkidiki – półwysep Kassandra
Oczywiście, że nie wytrzymałam bez sportu długo i jak wstałam rano, to poszłam pobiegać. Nie ma tu typowej nadmorskiej promenady, parku, czy lasu więc na googlu sprawdziłam, w którą stronę mogę pobiec. Coś...
Grecja – Chalkidiki
Nie pamiętam kiedy ostatnio pojechałam gdzieś bez planu. Chyba nigdy… No bo jak to tak jechać gdzieś, gdzie się nie było i nie zaplanować atrakcji i miejsc wartych zobaczenia. Pewnie się da, ale...
Wietrzne i deszczowe 5000m w Heusden-Zolder
Znów Belgia i start w kolejnym, fajnym festiwalu biegowym, choć pogoda wczoraj nie dopisała. Wynik 14:15,89 to drugi czas w karierze Sebastiana po 14:09,82 z zeszłego miesiąca. Tym razem towarzyszyłem Sebastianowi i przyglądałem...