Italia – Pisa

 

Krzywa wie偶a naprawd臋 jest krzywa 馃榿 Cho膰 nie艂atwo pokaza膰 to na zdj臋ciach, bo aparat w telefonie sam j膮 prostuje!
Ludzi wok贸艂 oczywi艣cie multum. Wszyscy w tych samych pozach. No ok, troch臋 to kiczowate, ale my z Martyn膮 te偶 da艂y艣my si臋 w to wci膮gn膮膰. I dobre dwie godziny pozowa艂y艣my w mniej lub bardziej g艂upkowatych pozach obchodz膮c wie偶臋 dooko艂a. A co! Jutro i tak ju偶 nas tu nie b臋dzie…. I to by艂o has艂o przewodnie tego dnia.

Zm臋czone sesj膮 wciagn臋艂y艣my pizz臋, popijaj膮c aperolem. S艂o艅ce grza艂o coraz mocniej. Pierwotny plan pieszego marszu nad morze zmieni艂y艣my na jazd臋 autobusem. Podr贸偶 trwa艂a nieca艂e p贸艂 godziny.
Marina di Pisa by艂a przyjemnie pusta i spokojna w por贸wnaniu do gwarnej i t艂ocznej Pisy.
Rodzice byli tu dzie艅 wcze艣niej, w niedziel臋 i m贸wili, 偶e deptak by艂 pe艂en ludzi. Teraz, w poniedzia艂ek raptem pojedyncze osoby le偶a艂y na kamienistej pla偶y i spacerowa艂y po bulwarze. Cisza i spok贸j.
Woda dzi臋ki bia艂ym kamykom mia艂y pi臋kny turkusowy kolor.

Posiedzia艂y艣my troch臋 i 偶eby zapewni膰 sobie dzienn膮 dawk臋 ruchu ruszy艂y艣my marszem w kierunku Pisy. Prowadzi tam 艣wietna 艣cie偶ka rowerowo spacerowa. W艣r贸d p贸l, zupe艂nie p艂aska z widokiem na g贸ry. Nawigacja pokazywa艂a 12km, nam ca艂o艣膰 ze spacerami nad morzem wysz艂a ponad 16km.

Rodzice dzisiejszy dzie艅 sp臋dzili na zwiedzaniu Florencji. Do mieszkania wr贸cili艣my niemal jednocze艣nie. Chwila na odsapni臋cie i poszli艣my wsp贸lnie na ostatni膮 w艂osk膮 kolacj臋. My艣la艂am, by p贸j艣膰 jeszcze zobaczy膰 o艣wietlon膮 w nocy wie偶臋, ale prawd臋 m贸wi膮c po pysznym spaghetti i lampce aperola zupe艂nie o tym zapomnia艂am 馃槈

Mo偶esz r贸wnie偶 polubi膰鈥

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Polityk臋 Prywatno艣ci oraz obowi膮zuj膮 Warunki Korzystania z Us艂ugi.