RPA – Lesedi i Mandela
Powrót do domu. Dwa dni na szybkie pranie, wyściskanie chłopaków i Meshacka i wróciłam z kolejną grupą do RPA. Tym razem robimy trasę tylko po tym kraju, z krótką wizytą w Eswatini. Po wylądowaniu...
Powrót do domu. Dwa dni na szybkie pranie, wyściskanie chłopaków i Meshacka i wróciłam z kolejną grupą do RPA. Tym razem robimy trasę tylko po tym kraju, z krótką wizytą w Eswatini. Po wylądowaniu...
Zimbabwe, Zambia, Botswana, RPA (Kiribati Club, listopad 2025). Filmy z podróży, playlista:
Nasza podróż była bardzo intensywna. W ciągu kilkunastu dni pobytu w Afryce byliśmy w Zimbabwe, na chwilę w Zambii, przejechaliśmy bezdrożami Botswany, a na koniec podróżowaliśmy po przepięknej widokowo trasie Garden Route. Ilość...
Ostatni etap naszej podróży to Kapsztad. Zwiedzanie jego okolic jest uzależnione od pogody. Przy silnych wiatrach nie kursuje kolejka na Górę Stołową, a droga wzdłuż wybrzeża też bywa zamykana. My mamy szczęście do...
Rano udało się jeszcze wygospodarować kilka minut na szybkie zakupy. Naprzeciwko naszego hoteliku było kilka fajnych butików z ładnymi rzeczami. Kupiłam sobie dwie sukienki 😉 Potem tak szybko się pakowałam, że zostawiłam na...
Małe Karoo i Route 62 Dojechaliśmy na wieczór do miejscowości Oudtshoorn. Zakwaterowaliśmy się w butikowym pensjonacie, który mieścił się w odnowionym, zabytkowym budynku dawnej burskiej rodziny. Burowie, podczas wielkiego treku, w pierwszej połowie...
Trekking szlakiem Św. Błażeja. Rano pojechaliśmy na pobliskie Knysna Heads. To dwie majestatyczne skalne bramy u wejścia do laguny Knysna, jednego z najpiękniejszych miejsc na Garden Route. Z punktu widokowego roztaczał się spektakularny...
Po 6 dniach safari, solnisk, pięknych otwartych przestrzeni i jazdy bezdrożami przylecieliśmy z Botswany do RPA. Wszyscy szybko odnotowali przeskok cywilizacyjny. Zrobiło się czysto, europejsko, momentami elegancko. Przez chwilę zatęskniliśmy za „prawdziwą Afryką”. Ale...
Ostatnie dni wyprawy spędziliśmy w Kapsztadzie zwiedzając miasto i Cape of Good Hope. Nasz przewodnik Nico zapewniał, że o ile ktoś na etapie dotychczasowej podróży nie doznał efektu „wow”, to tu na pewno tego...