RPA – safari w parku Krugera
Game drive, czyli safari to zawsze gra ze zwierzętami. Nigdy nie ma się pewności co uda się upolować w obiektywie. Wyruszyliśmy z samego świtu, rano gdy jest chłodniej jest większa szansa na zobaczenie...
Game drive, czyli safari to zawsze gra ze zwierzętami. Nigdy nie ma się pewności co uda się upolować w obiektywie. Wyruszyliśmy z samego świtu, rano gdy jest chłodniej jest większa szansa na zobaczenie...
Panorama Route Wczoraj wieczorem zaklinaliśmy pogodę i w zasadzie z niezłym skutkiem. Deszczu nie było. Wyjechaliśmy wcześnie z hotelu, by zdążyć zobaczyć wszystkie atrakcje na trasie. Dzień jest teraz dłuższy niż podczas kwietniowej...
Powrót do domu. Dwa dni na szybkie pranie, wyściskanie chłopaków i Meshacka i wróciłam z kolejną grupą do RPA. Tym razem robimy trasę tylko po tym kraju, z krótką wizytą w Eswatini. Po wylądowaniu...
Zimbabwe, Zambia, Botswana, RPA (Kiribati Club, listopad 2025). Filmy z podróży, playlista:
Nasza podróż była bardzo intensywna. W ciągu kilkunastu dni pobytu w Afryce byliśmy w Zimbabwe, na chwilę w Zambii, przejechaliśmy bezdrożami Botswany, a na koniec podróżowaliśmy po przepięknej widokowo trasie Garden Route. Ilość...
Ostatni etap naszej podróży to Kapsztad. Zwiedzanie jego okolic jest uzależnione od pogody. Przy silnych wiatrach nie kursuje kolejka na Górę Stołową, a droga wzdłuż wybrzeża też bywa zamykana. My mamy szczęście do...
Rano udało się jeszcze wygospodarować kilka minut na szybkie zakupy. Naprzeciwko naszego hoteliku było kilka fajnych butików z ładnymi rzeczami. Kupiłam sobie dwie sukienki 😉 Potem tak szybko się pakowałam, że zostawiłam na...
Małe Karoo i Route 62 Dojechaliśmy na wieczór do miejscowości Oudtshoorn. Zakwaterowaliśmy się w butikowym pensjonacie, który mieścił się w odnowionym, zabytkowym budynku dawnej burskiej rodziny. Burowie, podczas wielkiego treku, w pierwszej połowie...
Trekking szlakiem Św. Błażeja. Rano pojechaliśmy na pobliskie Knysna Heads. To dwie majestatyczne skalne bramy u wejścia do laguny Knysna, jednego z najpiękniejszych miejsc na Garden Route. Z punktu widokowego roztaczał się spektakularny...
Po 6 dniach safari, solnisk, pięknych otwartych przestrzeni i jazdy bezdrożami przylecieliśmy z Botswany do RPA. Wszyscy szybko odnotowali przeskok cywilizacyjny. Zrobiło się czysto, europejsko, momentami elegancko. Przez chwilę zatęskniliśmy za „prawdziwą Afryką”. Ale...