IV warsztaty z techniki biegu dz. 2 i 3
Sobota W sobotę z samego rana przyjechał do nas Biały Keniol, czyli Daniel. Podziwiam go za zaangażowanie, to jego trzeci pobyt u nas, tym razem jechał do nas pociągiem całą noc. W Iten...
Sobota W sobotę z samego rana przyjechał do nas Biały Keniol, czyli Daniel. Podziwiam go za zaangażowanie, to jego trzeci pobyt u nas, tym razem jechał do nas pociągiem całą noc. W Iten...
Piątek Zaczynam się powoli gubić w numerowaniu kolejnych weekendowych warsztatów. Jest koniec sierpnia i pogoda nie sprzyja już pływaniu więc odwiedzający nas biegacze mogą jeszcze bardziej skupić się na aspekcie biegowym. Choć jak...
Karol i jego biegowe czelendże. Projekt Kaukaz, to w zasadzie projekt spontan. Taka nazwa najbardziej tutaj pasuje. Po czerwcowym maratonie w Rio w 2018 roku, do którego Karol był bardzo dobrze przygotowany, przyszedł...
TENSEGRACJA c. d. W jaki sposób obudzić w amatorze czucie swojego biegu? To jest problem, przed którym staję zawsze gdy rozpoczynam z nim współpracę. Ktoś kto nie ma talentu ruchowego, a w...
Dzień 1 Dzień 2 i 3 Laboratorium biomechaniczne, to za duże słowo i na razie na wyrost jak na to Iten. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby eksperymentować, bo jest z kim,...
Sobota Zgodnie z zapowiedzią Łukasz obudził się przed 5 rano. Szczerze mówiąc nie wierzyłam, że tak wcześnie wstanie, bo kładliśmy się wszyscy mocno zmęczeni. Grzecznie czekał, aż reszta ekipy się wybudzi. Najdłużej pospał...
W piątek przyjechali chłopacy na kolejne weekendowe warsztaty z techniki biegu. Tym razem dołączył Antoni (Anton) z Gdańska i Łukasz z Częstochowy. Mamy powoli kontakty na wszystkich krańcach Polski. Koło południa zadzwonił do...
W lipcu zadzwonił do nas biegowy znajomy z pytaniem czy słyszeliśmy kiedyś o rolfingu. Od jakiegoś czasu zgłębiamy zagadnienia powięzi i jakiś czas temu trafiliśmy w necie na nazwisko Idy Rolf. W jednym z...
Wtorek, 31 lipca W lipcu zasugerowałem Sebastianowi rozpoczęcie monitorowania dyspozycji dnia. Pisałem o tym już w poprzednim wpisie. Czekałem aż wrzuci do arkusza dzień z oceną przynajmniej 9. W tym dniu zaplanowałem zrobić...
Dzień 1 Dzień 2 Dzień 3 Dwie rzeczy, które wpłynęły na moją zmianę postrzegania jogi i rozciągania: – po pierwsze sesja jogi w realu z Bartkiem, u mnie w chacie, na moim kawałku podłogi,...